poniedziałek , 12 Listopad 2018
Home Polska Bochnia czy Wieliczka?
Wieliczka

Bochnia czy Wieliczka?

Oddalone o kilka kilometrów od Krakowa Bochnia i Wieliczka mogą pochwalić się niezwykłymi atrakcjami turystycznymi. Przede wszystkim jednak każdej z tych miejscowości znajduje się udostępniona do zwiedzania dla turystów kopalnia soli. Którą warto zwiedzić? Czym tak naprawdę się różnią? I jak przygotować się do zwiedzania podziemnego świata?

Fakt ten może dziwić, jednak niektórzy turyści przyjeżdżają do Polski tylko po to, żeby odwiedzić Wieliczkę. Nie Kraków, nie Warszawę, tylko właśnie Wieliczkę. Ta najsłynniejsza na świecie kopalnia soli jest jednym z kilkunastu miejsc w Polsce, wpisanych zarówno na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO, jak również uznanym za pomnik Historii.

Wydobycie soli w Wieliczce istniało praktycznie zawsze. Według badań archeologicznych już 3000 lat p.n.e. ważono tu naturalną solankę, która tryskała na powierzchnię ziemi. Dzisiejsza kopalnia soli to obiekt zabytkowy, oddany do wyłącznego użytku turystów (wydobycie zostało wstrzymane w XX wieku). Ten wyjątkowy obiekt daje odwiedzającym możliwość penetracji podziemnych korytarzy na trasie turystycznej i nowej, otwartej pod koniec 2012 roku trasie górniczej.

Aby zwiedzić kopalnię soli w Wieliczce koniecznie trzeba przygotować się na spadek temperatury do 10-13°C. Przejście trasy zajmuje około 2 godziny, zatem dodatkowa odzież i wygodne, sportowe obuwie są tutaj niezbędne. Ponieważ powietrze w kopalni ma właściwości lecznicze, od kilku lat prowadzona jest też działalność uzdrowiskowa w specjalnym sanatorium, leczącym głównie choroby układu oddechowego.

Do wspaniałego królestwa soli schodzi się po 380 schodach na poziom pierwszy (64 m), najgłębszy poziom jest ponad dwukrotnie niżej. Zwiedza się liczne komory, w których eksploatowano sól, podziemne jeziora, unikatowe kapliczki poświęcone św. Kindze z pięknymi rzeźbami i żyrandolami. W kaplicy głównej odprawiane są msze św. w Boże Ciało, podczas Barbórki oraz w noc Bożego Narodzenia. W kopalni odbywają się także koncerty, wesela, konferencje oraz imprezy sportowe. Obecny zarząd dba o stały rozwój podziemnego świata, nowoczesne zagospodarowanie przy jednoczesnym zachowaniu tego co tradycyjne, unikatowe i jedyne na świecie. Kopalnia soli w Wieliczce robi wrażenie na każdym turyście i wielu z nich często tu wraca. Podziemia zwiedzać można wyłącznie w grupach zorganizowanych pod opieką przewodnika. Koszt wycieczki waha się od 40 do 60 zł.

Podobny, choć z pewnością nie aż tak wyjątkowy charakter ma kopalnia soli w Bochni (wpisana przed kilkoma dniami na listę UNESCO). Ichniejsza kopalnia rozpoczęła swoją działalność około 750 lat temu. Powstało tu 16 poziomów wyrobisk, z których najgłębszy znajduje się aż pół kilometra pod powierzchnią ziemi! W ostatnich latach jednak podobnie jak w Wieliczce, obiekt przekwalifikował się z zakładu górniczego na turystyczno – sanatoryjny. Czynna od 20 lat trasa turystyczna (ostatnio zmodernizowana i wzbogacona o interaktywne ekspozycje) zaczyna się na głębokości 290 metrów. Spacer głównym korytarzem oddaje tutejszy ponury, dużo surowszy niż w Wieliczce klimat. Kopalnia bocheńska jest o wiele skromniejsza od tej wielickiej, jednak dzięki temu łatwiej tu o autentyzm i faktyczne odczucie atmosfery pracy górników. Bochnia idąc w ślady Wieliczki również zaczęła organizować podziemne imprezy. Najlepiej zdają tu egzamin koncerty – muzyka brzmi wspaniale dzięki perfekcyjnej akustyce sali. Zwiedzanie kopali w Bochni trwa około 80 minut. Koszt biletu normalnego to 38 zł.

Ilu turystów, tyle opinii o tych dwóch niezwykłych kopalniach. Wieliczka piękniejsza, Bochnia bardziej autentyczna. Wieliczka świetnie zagospodarowana, nowoczesna, Bochnia skromniejsza, ale naturalna. Wieliczka droższa, Bochnia z przystępniejszymi cenami. Obie zachwycają i obie mają niepowtarzalny klimat. Małopolskie podziemne królestwa zapraszają przez cały rok!

Check Also

długi_weekend

Czerwcowy długi weekend

Czas na długi weekend! Trzeba przyznać, że długie weekendy są tym, co my Polacy uwielbiamy! …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *